• Wiele lat doświadczenia

    Wiele lat doświadczenia i niezbędne wyposażenie gwarantuje wysoką jakość świadczonych usług. U nas nic nie pozostaje przypadkowi. Dostęp do fabrycznych danych gwarantuje długotrwałą eksploatację po naprawie.

  • Żaden model nie ma przed nami tajemnic

    Czy to najnowszy model, czy zabytkowy, u nas znajdzie najlepszą obsługę. Wszystkie auta traktujemy jak własne. Dysponujemy dostępem do najlepszych części na rynku, a dla klientów "budżetowych" oferujemy części o najlepszym współczynniku jakość/cena.

  • Elektronika

    Oferujemy kompleksową obsługę sterowników silnika, immobilizerów i innych komponentów elektronicznych. Posiadamy w ofercie "czyste" sterowniki do silników benzynowych i diesla.

  • Części

    Nie musisz tracić czasu na poszukiwanie części. Gwarantujemy dostęp do najlepszych części w konkurencyjnych cenach. W przypadku braku dostępności części, dysponujemy zapleczem umożliwiającym regenerację lub dorobienie wymaganych podzespołów.

  • Pełne wsparcie

    Nawet w przypadku problemów beznadziejnych, u nas znajdziesz pomoc. Bez generowania zbędnych kosztów i problemów. Bierzemy "na siebie" wszystkie problemy.

F.L.AR-ITAL

Serwis samochodów włoskich

  tel: 577-622-027             tel: 602-240-284

 flar_ital@op.pl

Zima, JTD i wyciek oleju

Nastała zima, tym razem mróz trzyma regularnie, a nasze JTD dzielnie znoszą przeciwności... Niestety, wydaje nam się, że wszystko jest w porządku, mimo minus 20, auto odpala i ruszamy do pracy... Obawy buduje ubytek oleju, jego ślady w komorze silnika i pod autem. To nie nagły wyciek spowodowany zużyciem uszczelki tylko zemsta silnika za krótkie trasy i w konsekwencji ciągłe jego niedogrzanie. Problem dotyczy przede wszystkim silników JTD 16V i 20V, a winowajcą jest kondensat wodny w układzie przewietrzania silnika, zwanym odmą. Zamarznięcie kondensatu skutkuje zamknięciem tego układu i wręcz wybuchowe rozszczelnienie silnika. Pół biedy kiedy gazy znajdą ujście w samym układzie odmy lub przez bagnet, skończy się to ubytkiem oleju, brudem pod maską i koniecznością uszczelnienia odmy tudzież włożeniem bagnetu na swoje miejsce. Niestety, często gazy uchodzą wypchniętym uszczelniaczem wałka rozrządu lub wału. Awaria jest bardzo poważna, gdyż w krótkim czasie stracimy cały olej w silniku, a dodatkowo zniszczymy pasek rozrządu i MV.

Czytaj więcej...

Masakra z GT 3.2

Silniki 3.2 nie mają szczęścia w porządnym serwisie. Alfa Romeo GT, która trafiła do nas z Kamiennej Góry stanowiła przykład całkowitej ignorancji w zakresie serwisowania samochodów. Klasyczne błędy ujawnione:

  • wymiana rozrządu całkowicie na "oko", nie próbowalismy nawet założyć blokad
  • tradycyjnie na szybko usunięte skutki kolizji tłoków z zaworami
  • zdemolowane wałki rozrządu i popychacze, aż dziw że auto chodziło...
  • stłuczone koła wałków rozrządu, nie przychodzi nam do głowy jakieś sensowne wytłumaczenie, chyba że ogólne zdenerwowanie mechanika z młotkiem w ręku....
  • uszkodzona instalacja elektryczna silnika, przewody zagniecione cewką zapłonową IV cylindra
  • pełno "garażowych" patentów


 

Czytaj więcej...

Quattroporte 2.0 Biturbo

Quattroporte czwartej serii dotarło do nas z Trójmiasta. Po ogólnym przeglądzie należało zająć się  licznymi wyciekami z układu napędowego i jezdnego. Interwencji wymagał również wyciek z chłodnicy cieczy chłodzacej. Prócz tego na warsztat trafiło tylne zawieszenie wraz w wózkiem oraz rozrząd kompletny i likwidacja wycieków z silnika. Jednostka napedowa tego "widelca" to dwulitrowe V6 biturbo oddychające 24 zaworami. Mimo wieku silnik znaczył swoją obecność zaledwie dwoma wyciekami z uszczelniaczy wału korbowego (przód i tył). Przy okazji wymiany rozrządu rozprawiliśmy sie z "przednim wyciekiem" . Tylny wymagał wyjęcia skrzyni biegów - która to i tak wymagała całkowitego uszczelnienia. Solidny GETRAG nie wytrzymał próby czasu i lał dosłownie z każdego miejsca, Skończyło się na kompleksowej rozbiórce skrzyni, wymianie uszczelnień i złożeniu wszystkiego do "kupy". Przy okazji zrobiliśmy porządek z podporą wału napędowego.

Czytaj więcej...

Niedbale z 3.2

Jakim cudem to auto dojechało do nas z Szczecina, nie wiemy ale po naprawie dojedzie zapewne w wiele różnych miejsc. Wyliczając grzechy jakiegoś ASO, można wymienić najważniejsze:

  • brak wiedzy o modelu AR - źle poprowadzone wiązki, ogólnie bałagan pod maską,
  • kwiatek sezonu - pomylenie wałków rozrządu, ssący zamiast wydechowego i vice versa (ponoć mieli blokady),
  • na szybko usunięte skutki kolizji zaworów z tłokami - nie wymienione oringi magistrali olejowej spowodowały jezioro oleju w widłach cylindrów,
  • źle ustwaiony rozrząd, żadnej z blokad nie dało się założyć.....
  • uszkodzone gwinty od góry do dołu, chyba jakiś silnoręki składał auto,
  • ogólne druciarstwo znane raczej z programów TV niż z praktyki,

 

Czytaj więcej...